wtorek, 18 października 2011
Odchudzanie z zieloną herbatą
Jak pokazują testy podnosi ona znacznie metabolizm, a co za tym idzie spala kalorie i tłuszcz. Trzeba zaznaczyć, że samo picie zielonej herbaty nas nie odchudzi. Jedna filiżanka spala średnio około 80 kalorii. Żeby zobaczyć efekt musimy pić przynajmniej przez miesiąc po 4-5 filiżanek dziennie. Zieloną herbatę musimy traktować jako suplement diety, który pomoże na w odchudzaniu. Zalecane jest picie jej po posiłku dzięki temu zwiększy się nasz metabolizm.
Bardzo ważne jest jej odpowiednie zaparzenie. Tylko, wtedy może dać siebie wszystkie najlepsze właściwości zdrowotne. Podstawowy błąd popełniany przez większość osób to zalewanie herbaty wrzątkiem. Traci ona wiele cennych składników. Optymalną temperaturą jest 85 stopni, jednak wszystko zależy od rodzaju zielonej herbaty. Długość parzenia nie powinna przekroczyć 5 minut. Jeżeli pragniemy herbaty na pobudzenie to czas parzenia powinien być krótki. Jeżeli ma działać uspakajająco to należy parzyć ją dłużej. Chińczycy twierdzą też, że wodę z pierwszego parzenia należy wylać, i dopiero z drugiego i kolejnych parzeń pić. Uchronić ma nas to przed gorzkim charakterystycznym smakiem. Oczywiście, jeżeli mamy zamiar się odchudzać to nie możemy dodawać cukru pijemy ją na gorzko.
Trzeba sobie jasno powiedzieć sama zielona herbata nas nie odchudzi. Musi wykonywać regularnie ćwiczenia, które w połączeniu z zieloną herbata pomogą z nadwagą. Ważna jest też odpowiednia zbilansowana dieta.
W pułapce zdrowego odżywiania - ortoreksja
Kult ciała, młodości i szczupłej sylwetki przez ostatnie kilka lat zdominował media i internet. Na każdym kroku możemy natknąć się na programy, artykuły, reklamy i portale zachęcające do odchudzania. Coraz więcej osób daje się złapać w tą pułapkę, a ponieważ wielu z nich brakuje cierpliwości nie są w stanie dotrzymać warunków diety, lub po jej zakończeniu znowu przybierają na wadze. Są też takie osoby, w przypadku których odchudzanie wymyka się spod kontroli. Okazuje się, że zdrowe i niskokaloryczne odżywianie w przypadku osób zestresowanych, mających poważne problemy emocjonalne, przeżywających kryzys w związku z utratą kogoś bliskiego, może stać się formą odzyskania kontroli nad choć jednym aspektem życia, polem do osiągania sukcesów, sposobem na rozładowanie emocji.
W ten sposób rozwija się współczesna plaga zaburzeń odżywiania – anoreksji, bulimii, napadowego objadania się, a także coraz częściej ortoreksji. Ortoreksja nie jest zaburzeniem uwzględnionym klasyfikacjach medycznych, niemniej jednak zwiększająca się grupa ludzi z podobnymi problemami może w najbliższej przyszłości wymusić dodanie ortoreksji do tych klasyfikacji.
Na czym polega ortoreksja? Mówiąc w największym skrócie jest to obsesja na punkcie zdrowego odżywiania. W początkowej fazie wygląda to niewinnie – rezygnacja z fast foodów, ograniczanie słodyczy, unikanie potraw smażonych i z dużą zawartością tłuszczu. Wiedza dotycząca żywności jest stale uzupełniana – z czasem tabele kaloryczności i zawartości poszczególnych składników w różnych potrawach są cytowane z pamięci. Zmienia się także sposób jedzenia – każdy kęs jest przeżuwany powoli i dokładnie. Następny etap to eliminowanie z codziennej diety kolejnych produktów ze względu na ich prawdziwą, oraz wyimaginowaną szkodliwość, ograniczanie się do produktów dostępnych w sklepach ze zdrową żywnością, a nie raz także wyłącznie do produktów własnej produkcji (np. z przydomowego ogródka).
Osoba chora na ortoreksję unika spożywania posiłków w towarzystwie, unika spotkań rodzinnych, czy wyjść do restauracji. Czas poświęcany na przygotowanie posiłków oraz spędzany na zdobywaniu wiedzy na ten temat zaczyna dominować wszystkie dnie. W fazie zaawansowanej dieta ortorektyka może ograniczać się do 3-4 wybranych produktów (np. warzyw). Powoduje to, że organizm nie tylko nie otrzymuje odpowiedniej liczby kalorii, ale także witamin i mikroelementów niezbędnych dla zdrowia. Gdy zaczynają pojawiać się fizyczne objawy powoduje to zaostrzanie diety w przekonaniu, że za wszystko jest odpowiedzialna zła i niezdrowa żywność.
Ortoreksja w zaawansowanym stadium może przypominać anoreksję, ale tylko zewnętrznie. W anoreksji występuje fiksacja na wyglądzie – osoba dotknięta tym zaburzeniem panicznie boi się przytyć. Ortorektyk nie dba o wygląd – obawia się o swoje zdrowie (w pewnym sensie można to porównać do hipochondrii).
Dieta jest zazwyczaj sposobem na radzenie sobie z problemami tkwiącymi wewnątrz. Odchudzamy się bo nie akceptujemy swojego wyglądu, bo pragniemy zmian w swoim życiu, po chcemy mieć coś pod kontrolą, bo ulegamy zewnętrznej presji na bycie młodym i pięknym. Warto mieć na uwadze, że odchudzanie się może przejść w obsesję, warto obserwować swoich bliskich czy przypadkiem nie wpadli w spiralę zaburzeń odżywiania. Ponieważ zaczynają się one bardzo niewinnie, a leczenie bulimii, anoreksji, i innych zaburzeń odżywiania jest długie, trudne i wymaga wielkiej siły.
Autorem artykułu jest Ludmiła Chludzińska
---Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl
Gimnastyka i odchudzanie po porodzie
Autorem artykułu jest Paweł Miłosz
Pierwsze tygodnie po porodzie to rutyna codziennych działań. Karmimy, przewijamy, kąpiemy naszą pociechę. Dbamy o ciszę, spokój oraz dobry sen nasz i maleństwa. Może wydaje Ci się, że teraz są ważniejsze sprawy niż wygląd. Cóż spróbuję Cię przekonać, że nie tyle można, co należy ćwiczyć.
Jeśli spodziewasz się dziecka lub niedawno urodziłaś, to przed tobą najlepszy czas na rozpoczęcie aktywności fizycznej. Przy odrobinie samodyscypliny i dobrej organizacji czasu, szybko wrócimy do dawnej masy ciała , formy ciała i duszy. Kto wie, może ćwiczenia wejdą Ci w krew tak, że staną się codziennością na długie lata?!
Pierwsze tygodnie po porodzie to rutyna codziennych działań. Karmimy, przewijamy, kąpiemy naszą pociechę. Dbamy o ciszę, spokój oraz dobry sen nasz i maleństwa. Może wydaje Ci się, że teraz są ważniejsze sprawy niż wygląd. Cóż spróbuję Cię przekonać, że nie tyle można, co należy ćwiczyć.
Statystycznie kobieta po urodzeniu dziecka przybiera na wadze tylko 1kg. Jednak gdy przed ciążą ważyłaś za dużo, jest to kolejna ciąża lub przybrałaś na wadze więcej niż powinnaś to prawdopodobieństwo, że nadmiar kilogramów pozostanie zwiększa się. Nie bez znaczenia jest też nasz wiek, czym później rodzimy tym mniej tracimy kilogramów po urodzeniu dziecka. Badania wskazują także, że szybszy powrót do pracy z urlopu macierzyńskiego pomaga w powrocie do dawnej wagi. W najlepszej sytuacji są za to kobiety, które przed i w trakcie ciąży podejmowały się ćwiczeń fizycznych.
W czasie ciąży przybieramy na wadze około 11-13 kg. Zgubienie tego ciężaru wcale nie musi trwać tyle samo co ciąża lub dłużej. W rzeczywistości najwięcej tracimy zaraz po porodzie. Około 4,5 kg tracimy zaraz po porodzie, po tygodniu kolejne od 3 do 5 kg. Jednak od 3 miesiąca spadek masy to już około 1 kg. Jeśli w tym czasie nie wróciłaś do dawnej formy to właśnie teraz, około 6 tygodnia po urodzeniu, jest najbardziej odpowiedni moment na ćwiczenia szczególnie gdy znajdujesz się w grupie ryzyka.
Zmiany fizyczne mogą przeszkadzać w rozpoczęciu ćwiczeń szczególnie gdy ćwiczyłaś już przed ciążą. Po porodzie spada kondycja, także mięśnie i więzadła stają się bardziej narażone na kontuzje. Powrót do aktywności powinien być stopniowy szczególnie w pierwszych 6 tygodniach. Jeśli ciąża lub poród był powikłany możesz wymagać więcej czasu szczególnie gdy poród odbywał się poprzez cesarskie cięcie.
Ważna staje się organizacja czasu zwłaszcza gdy mamy więcej niż jedną pociechę. Na początku warto zainwestować w domowy sprzęt do ćwiczeń hantle, bieżnie pozwalają ćwiczyć w obecności maluchów. Należy pamiętać o bezpieczeństwie i uniemożliwić dziecku styczności ze sprzętem. Gdy dziecko podrośnie warto rozejrzeć się za klubami fitness gdzie zapewniona jest opieka dzieci lub umówić się z koleżankami na wzajemne pilnowanie pociech gdy wychodzicie na areobik lub pobiegać do parku. Można także zakupić nosidełka na rower lub specjalny wózek do biegów.
Ćwiczenia po porodzie wbrew obiegowym opiniom są bezpieczne. Aktywność fizyczna, która ma nam pomóc zredukować masę ciała nie mają wpływu na wydzielanie mleka a powolny spadek masy ciała nie powoduje zmian u dzieci karmionych piersią. Ćwiczenia wraz z NIEWIELKĄ redukcja kaloryczności posiłków jest lepsze niż sama dieta. W czasie ćwiczeń nie należy stosować mieszanek odżywczych.
Karmić swoje dziecko powinnaś przed ćwiczeniami ponieważ jeszcze 1,5 godziny po forsownych ćwiczeniach w mleku może utrzymywać się zwiększona ilość kwasu mlekowego. Jednak gdy ćwiczysz umiarkowanie mleko nie powinno być mniej smaczne dla malucha po ćwiczeniach. W czasie ćwiczeń zadbaj o wygodę piersi załóż dobrze dopasowany sportowy biustonosz , czasem trzeba dwóch by zapewnić dobrą stabilizacje. Ważne jest wypijanie odpowiedniej ilości wody by nie dopuścić do odwodnienia organizmu.
W czasie ćwiczeń częstą dolegliwością jest także nie trzymanie moczu. Także w tym wypadku jeśli rodzisz później i jest to kolejna ciąża tym prawdopodobieństwo występowanie tej przypadłości jest większe. Często problem ten występuje w czasie biegania i forsownych ćwiczeń. Warto wtedy zmniejszyć intensywność ćwiczeń zacząć więcej maszerować, jeździć na rowerze lub pływać. Na kilka godzin przed ćwiczeniami unikaj płynów zawierających kofeinę. Pomóc może także noszenie tamponu w czasie ćwiczeń.
Jeśli problem nie trzymania moczu dotyczy także Ciebie skonsultuj się ze swoim lekarzem poradzi ci on zapewne serie prostych ćwiczeń poprawiających stan mięśni dna macicy. Jednym z takich ćwiczeń są ćwiczenia Kegla. Polegają na krótkich 5 sekundowych skurczach mięśni cewki moczowej tak jak byś chciała powstrzymać sikanie. Dziesięć 5-sekundowych serii możesz wykonać rozmawiając przez telefon, stojąc na czerwonym świetle, kąpiąc się itp. Są to nie zauważalne ćwiczenia, które należy często powtarzać aby dały pożądane efekty.
Zaczynając ćwiczyć w tym okresie możecie wpłynąć na wasze zdrowie na kolejne długie lata. Ćwiczenia poprawią także wasze samopoczucie psychiczne. Tak więc nie możemy zasłaniać się brakiem czasu i możliwości wyjścia poza dom. Odrobina zaparcia i samodyscypliny zapewnią nam zdrowy powrót do codzienności ładną sylwetkę i zdrowie na następne lata, kto wie może do następnego porodu. POWODZENIA!
Artykuł pochodzi ze strony www.female.pl
Ćwiczenia
Autor Paweł Miłosz
Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl
Ćwiczenia odchudzające kluczem do sukcesu
Autorem artykułu jest Katarzyna Sowa
Ćwiczenia odchudzające – konieczny krok na drodze do pięknej sylwetki W czasach, gdy spotykamy coraz więcej osób skarżących się na nadwagę i coraz poważniejszym zagrożeniem staje się wizja społeczeństwa otyłego, temat odchudzania przestaje być tabu.
Ćwiczenia odchudzające – konieczny krok na drodze do pięknej sylwetki
W czasach, gdy spotykamy coraz więcej osób skarżących się na nadwagę i coraz poważniejszym zagrożeniem staje się wizja społeczeństwa otyłego, temat odchudzania przestaje być tabu. Odchudzają się wszyscy: nastolatki i ich babcie, ekspedientki z osiedlowych sklepików i gwiazdy światowego formatu. Różni ludzie używają odmiennych metod do rozwiązania tego ‘otyłego’ problemu. Najczęściej próbują odnaleźć dogodną dla siebie dietę, często zapominają jednak o tym, ze każdą z nich warto uzupełnić o… ćwiczenia odchudzające, by uzyskać upragniony efekt - szczupłą sylwetkę.
Ćwiczenia odchudzające – dla każdego coś dobrego
Bardzo ważnym jest, by umiejętnie dobrać ćwiczenia do swoich upodobań. Spośród ogromnego wyboru ćwiczeń odchudzających najskuteczniej kalorie spalają: step aerobik, rower, pływanie, tenis, squash, wspinaczka, chodzenie po górach, bieganie na nartach, bieganie, wiosłowanie (około 300 - 400 kalorii w 30 min.). Można tez sięgnąć po ćwiczenia odchudzające wymagające większego nakładu wysiłku i systematyczności, np. aerobiczną szóstkę Weidera (zestaw ćwiczeń na mięśnie brzucha wykonywanych w celu spalenia tkanki tłuszczowej zalegającej w ich obrębie oraz do znacznego wzmocnienia wszystkich mięśni tej partii ciała.) Część z nas wpisując w wyszukiwarkę: ‘ćwiczenia odchudzające’ szuka ćwiczeń poprawiających wygląd nie całego ciała, ale nastawia się na odchudzanie konkretnych jego partii. Stawiamy więc na płaski brzuch, jędrne piersi czy pupę albo walkę z grubymi nogami. Wiele z ogólnie znanych ćwiczeń odchudzających, nie tylko pomaga szczupleć, ale i wzmacnia nasze mięśnie.
Ćwiczenia odchudzające - codziennie 20 minut
Stosując ćwiczenia odchudzające należy pamiętać przede wszystkim o systematyczności. Ćwicząc codziennie 15 - 20 minut, nawet przy niezbyt wyczerpującym zestawie ćwiczeń odchudzających można osiągnąć i zachować szczupłą sylwetkę przez lata. Ćwiczenia odchudzające - to jest to!
ćwiczenia odchudzające
Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl